Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2017
Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2016
Mateusz Kobus - Blog

Obserwuję, a później o tym piszę.
Nie mam boga, polityki i idei.

Nie ma sensu udawać, że jesteśmy takimi, jakimi chcą nas widzieć inni.

Spora część z ważnych dla mnie wpisów, które wymagały ode mnie dojrzałości emocjonalnej nabytej z wiekiem, spotykają się z dużo mniejszym uznaniem (odbiorem) niż trywialne cytaty z internetu, które od czasu do czasu tutaj wrzucę. Zastanawiam się jak i dlaczego to świadczy o społeczeństwie, które woli zadowolić się byle czym niż zatrzymać się i pomyśleć nad rzeczami, które umożliwiają wyciągniecie dla siebie właściwych wniosków. Domyślam się, że moralizatorstwo nie jest dziś w cenie i często spotyka się z hejtem, ale idąc tym tropem jutro wszyscy będziemy czerpać wiedzę i przekonania z pudelka. Trochę mnie to martwi, bo coraz więcej twórców pozwala sobie zakładać kagańce na pysk. Zaczyna kalkulować co bardziej się opłaca, co lepiej wybrzmi i będzie się klikało. A przecież tak ochoczo twierdzimy, że lepiej poznać szczerą prawdę, niż słuchać pięknych kłamstw. To jak to z tym jest? Tak łatwo pozwolimy myśleć innym za nas?

Modne instagramowe zdziry myślą, że są kimś wyjątkowym.

Dlaczego tak wiele młodych, fajnych, pięknych i często naprawdę nie głupich dziewczyn, coraz częściej doszukuje się swojej atrakcyjności w lajkach od facetów, którzy oglądają ich zdjęcia, nie po to, aby je poznać, ale po to, aby je przelecieć? O tym kim jesteśmy świadczy serce i to jak traktujemy drugiego człowieka. A oryginalność trzeba mieć w sobie, a nie na sobie. Kilka drogich ciuchów i snapów z wystawnych kolacji nie zrobi z Ciebie damy na salony. Zwłaszcza, gdy twierdzisz, że jesteś oryginalna, a pół miasta wygląda tak samo jak Ty - czyli jak jeden chuj.

W związku to przede wszystkim trzeba CHCIEĆ.

Co by się stało, gdybyś wyróżniał ją wśród innych dziewczyn? Opowiadał dowcipy i uśmiechał się? Przynosił kwiaty, które nie wymagałyby żadnej okazji Był najlepszym kumplem i przyjacielem, początkiem szczęścia i końcem rozsądku? Ja Ci powiem co by się stało, a Ty zdecydujesz - co będzie Ci się CHCIAŁO.

Dlaczego faceci boją się dorosnąć? Może dlatego, że to wymaga jaj?

Nie rozumiem po co kobiety przekrzykują się w pytaniach "Gdzie Ci mężczyźni"? Mało ich? Tylko zerknij na instagram, zainstaluj Tindera. Kilka pierwszych kilków i już mam trzech. Każdy z nich nagi, opalony ze świetnie ułożonymi włosami i kilkudniowym zarostem. Powyżej obcisłych logowanych bokserek, nieźle wyrzeźbiony brzuch. Wszyscy jakby się zgadali - w ręku trzymają iphona (tak, to zawsze musi być iPhone), a drugą dłonią obejmują swojego fiuta. Idealny kandydat?

Kilka najcenniejszych prawd, które chciałbym podarować Ci w Święta.

Tak się zastanawiam czego można życzyć ludziom, którzy każdego dnia sprawiają, że Twoje życie staje się lepsze i nabiera właściwego kolorytu. Niewątpliwie tak jest, bo nie wyobrażacie sobie jak wiele Wam zawdzięczam. Dzięki Wam, tym wszystkich pięknym, ale równie często przykrym i niesprawiedliwym historią, staje się lepszym człowiekiem. Lepszym dla siebie, ale przede wszystkim, bardziej wartościowym i wyrozumiałym dla innych.

„Kobus, wysoko podnosisz poprzeczkę. Czekam na Twoje posty bardziej niż na sms-a od męża…”

"Kobus, wiem dlaczego mam do Ciebie słabość. Potrzebuję poczucia że ktoś mnie jednak rozumie, że jestem coś warta, że mam prawo mieć oczekiwania. Potrzebuję wierzyć w ideały. W facetów myślących bez rozpinania rozporka. Potrzebuję żebyś pisał. Do mnie, o mnie, dla mnie. Potrzebuję czytania rzeczy, które w zasadzie powinnam słyszeć codziennie. To zaspokaja moją potrzebę bycia zauważoną, zrozumianą, docenioną, zadbaną i ważną... Zostajesz więc trochę moim kochankiem. Trochę nas krzywdzisz, Kobus... Wysoko podnosisz poprzeczkę. Czekam na Twoje posty bardziej niż na sms-a od męża..."

Za dobra jesteś na takie związki. (O złych związkach słów kilka)

To, że ktoś myśli podobnie do nas, nie oznacza, że będzie wystarczająco dobry, aby spędzić z nim resztę życia. Związek to równanie z dwoma niewiadomymi, w których występuje jedna prosta zasada: jeśli kochasz kogoś, kto na to nie zasługuje, to będziesz cierpieć tak bardzo, jak na to nie zasługujesz.

Najwięcej o Tobie mają do powiedzenia ludzie z kompleksami.

Za pewnymi kobietami idzie JAKOŚĆ, która nie zasługuje na BYLEJAKOŚĆ w męskim wykonaniu. To że kobieta jest ładna, zadbana i ambitna - a więc ma klasę, wcale nie oznacza, że jest głupia i daje dupy. "Życzliwe" kobiety zrobią dziś wszystko, aby leczyć swoje kompleksy za pomocą obrabiania tyłka i rozsiewania krzywdzących plotek o swoich ładniejszych i bardziej ambitnych koleżankach.

„Muszę skończyć żebrać o jej miłość.” Musisz, bo nikogo do niej nie zmusisz. (list od mężczyzny)

Mamy wzruszający list i związek, który jest już tylko jego gorzkim wspomnieniem. Nie będę oceniał słuszności tej sytuacji, szukał genezy tego poróżnienia i dociekał czyja to była wina. Chcę jedynie pokazać Wam, że faceci również potrafią być romantyczni. Potrafią przyznać się do błędu, żałować, przeprosić i wyciągnąć wnioski. Prosić o tą ostatnią z ostatnich szans. Może nie każdy z nich potrafi być wylewny i skory do mówienia o swoich emocjach, ale liczą się dobre chęci. Tutaj chęci były ogromne, a koniec jak zwykle napisało bezwzględne życie.

#METOO #JATEZ niczego nie zmieni – problemem to współczesne podejście do seksualności.

Wygląda na to, że ogólnoświatowa akcja #METOO #JATEZ zaczęła już dogasać. Może więc pora, aby głos w tej sprawie wziął facet? Wbrew pozorom ta sprawa nie dotyczy kobiet, a właśnie mężczyzn. Dlaczego facetom tak trudno zrozumieć co można, a czego nie wypada? Dlaczego myślą, że molestowanie to w dużej mierze wina kobiet? "Mogła nie przesadzać z drinkami w klubie", "nie jechać do niego po dyskotece", "mogła, głupia dziwka..."

Powrót na stronę główną