Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2017
Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2016
Mateusz Kobus - Blog

Obserwuję, a później o tym piszę.
Nie mam boga, polityki i idei.

Modne instagramowe zdziry myślą, że są kimś wyjątkowym.

Dlaczego tak wiele młodych, fajnych, pięknych i często naprawdę nie głupich dziewczyn, coraz częściej doszukuje się swojej atrakcyjności w lajkach od facetów, którzy oglądają ich zdjęcia, nie po to, aby je poznać, ale po to, aby je przelecieć? O tym kim jesteśmy świadczy serce i to jak traktujemy drugiego człowieka. A oryginalność trzeba mieć w sobie, a nie na sobie. Kilka drogich ciuchów i snapów z wystawnych kolacji nie zrobi z Ciebie damy na salony. Zwłaszcza, gdy twierdzisz, że jesteś oryginalna, a pół miasta wygląda tak samo jak Ty - czyli jak jeden chuj.

W związku to przede wszystkim trzeba CHCIEĆ.

Co by się stało, gdybyś wyróżniał ją wśród innych dziewczyn? Opowiadał dowcipy i uśmiechał się? Przynosił kwiaty, które nie wymagałyby żadnej okazji Był najlepszym kumplem i przyjacielem, początkiem szczęścia i końcem rozsądku? Ja Ci powiem co by się stało, a Ty zdecydujesz - co będzie Ci się CHCIAŁO.

Dlaczego faceci boją się dorosnąć? Może dlatego, że to wymaga jaj?

Nie rozumiem po co kobiety przekrzykują się w pytaniach "Gdzie Ci mężczyźni"? Mało ich? Tylko zerknij na instagram, zainstaluj Tindera. Kilka pierwszych kilków i już mam trzech. Każdy z nich nagi, opalony ze świetnie ułożonymi włosami i kilkudniowym zarostem. Powyżej obcisłych logowanych bokserek, nieźle wyrzeźbiony brzuch. Wszyscy jakby się zgadali - w ręku trzymają iphona (tak, to zawsze musi być iPhone), a drugą dłonią obejmują swojego fiuta. Idealny kandydat?

Kilka najcenniejszych prawd, które chciałbym podarować Ci w Święta.

Tak się zastanawiam czego można życzyć ludziom, którzy każdego dnia sprawiają, że Twoje życie staje się lepsze i nabiera właściwego kolorytu. Niewątpliwie tak jest, bo nie wyobrażacie sobie jak wiele Wam zawdzięczam. Dzięki Wam, tym wszystkich pięknym, ale równie często przykrym i niesprawiedliwym historią, staje się lepszym człowiekiem. Lepszym dla siebie, ale przede wszystkim, bardziej wartościowym i wyrozumiałym dla innych.

„Kobus, wysoko podnosisz poprzeczkę. Czekam na Twoje posty bardziej niż na sms-a od męża…”

"Kobus, wiem dlaczego mam do Ciebie słabość. Potrzebuję poczucia że ktoś mnie jednak rozumie, że jestem coś warta, że mam prawo mieć oczekiwania. Potrzebuję wierzyć w ideały. W facetów myślących bez rozpinania rozporka. Potrzebuję żebyś pisał. Do mnie, o mnie, dla mnie. Potrzebuję czytania rzeczy, które w zasadzie powinnam słyszeć codziennie. To zaspokaja moją potrzebę bycia zauważoną, zrozumianą, docenioną, zadbaną i ważną... Zostajesz więc trochę moim kochankiem. Trochę nas krzywdzisz, Kobus... Wysoko podnosisz poprzeczkę. Czekam na Twoje posty bardziej niż na sms-a od męża..."

Za dobra jesteś na takie związki. (O złych związkach słów kilka)

To, że ktoś myśli podobnie do nas, nie oznacza, że będzie wystarczająco dobry, aby spędzić z nim resztę życia. Związek to równanie z dwoma niewiadomymi, w których występuje jedna prosta zasada: jeśli kochasz kogoś, kto na to nie zasługuje, to będziesz cierpieć tak bardzo, jak na to nie zasługujesz.

Najwięcej o Tobie mają do powiedzenia ludzie z kompleksami.

Za pewnymi kobietami idzie JAKOŚĆ, która nie zasługuje na BYLEJAKOŚĆ w męskim wykonaniu. To że kobieta jest ładna, zadbana i ambitna - a więc ma klasę, wcale nie oznacza, że jest głupia i daje dupy. "Życzliwe" kobiety zrobią dziś wszystko, aby leczyć swoje kompleksy za pomocą obrabiania tyłka i rozsiewania krzywdzących plotek o swoich ładniejszych i bardziej ambitnych koleżankach.

„Muszę skończyć żebrać o jej miłość.” Musisz, bo nikogo do niej nie zmusisz. (list od mężczyzny)

Mamy wzruszający list i związek, który jest już tylko jego gorzkim wspomnieniem. Nie będę oceniał słuszności tej sytuacji, szukał genezy tego poróżnienia i dociekał czyja to była wina. Chcę jedynie pokazać Wam, że faceci również potrafią być romantyczni. Potrafią przyznać się do błędu, żałować, przeprosić i wyciągnąć wnioski. Prosić o tą ostatnią z ostatnich szans. Może nie każdy z nich potrafi być wylewny i skory do mówienia o swoich emocjach, ale liczą się dobre chęci. Tutaj chęci były ogromne, a koniec jak zwykle napisało bezwzględne życie.

#METOO #JATEZ niczego nie zmieni – problemem to współczesne podejście do seksualności.

Wygląda na to, że ogólnoświatowa akcja #METOO #JATEZ zaczęła już dogasać. Może więc pora, aby głos w tej sprawie wziął facet? Wbrew pozorom ta sprawa nie dotyczy kobiet, a właśnie mężczyzn. Dlaczego facetom tak trudno zrozumieć co można, a czego nie wypada? Dlaczego myślą, że molestowanie to w dużej mierze wina kobiet? "Mogła nie przesadzać z drinkami w klubie", "nie jechać do niego po dyskotece", "mogła, głupia dziwka..."

O niektóre związki trzeba przestać walczyć, bo ludzie się nie zmieniają.

Byłem świadkiem wielu walk i dziś wiem jedno. Pieprzonych cudów nie ma. Ludzie się nie zmieniają - a jeśli zmieniają, to na chwilę. Na pozór. Do osiągnięcia chwilowego celu, spełnienia obietnicy.  Później jest jak zwykle. Sama dobrze wiesz. Ile dałaś już szans? Ile to już nie słyszałaś? Ile Ci nie obiecano? Ile raz zrobiłaś coś wbrew sobie - dla niego? Z wiary? A może z własnej naiwności? Uczucia zaślepiają. Niesamowicie. Czasami w tej ślepocie podróżujemy przez emocjonalne piekła, których nie powinniśmy nawet oglądać z daleka. Może czas już się zatrzymać? Bądź wdzięczna za każdą dobrą chwilę, ale skończ walczyć o kogoś, kto nie chcę walczyć o Ciebie. I przestać wierzyć w nieustające obietnice. Płacz, padanie na kolanach. To już było. Zacznij wierzyć w swój uśmiech, który gdzieś w tej drodze Ci odebrano. Jeszcze może być pięknie, tylko coś musi się zmienić... Raz na zawsze. Teraz.

Powrót na stronę główną