Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2017
Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2016
Mateusz Kobus - Blog

Obserwuję, a później o tym piszę.
Nie mam boga, polityki i idei.

Najwięcej o Tobie mają do powiedzenia ludzie z kompleksami.

Zwiń to zdjęcie

Dlaczego faceci uważają, że jak kobieta jest ładna i zadbana, to na bank jest głupia i daje dupy? Pewnie też leci na pieniądze, bo jakże inaczej? Dlaczego kobiety równie chętnie nie szczędzą sobie podobnych złośliwości względem koleżanek? Oczywiście za plecami – bo jakże inaczej?

Nie wiem ludzie czy mam się śmiać czy płakać, ale gdy przychodzi mi słuchać tych wszystkich zawistnych i ograniczonych umysłowo zazdrośników, to dochodzę do wniosku, że komuś trzeba tutaj strzelić prawdą w pysk. I oczywiście zaraz Ci wyjaśnię dlaczego chcesz ulegać stereotypom – i dlaczego świadczą one tylko o sumie Twoich kompleksów, ale najpierw ustalmy kilka faktów.

Zawiść i zazdrość to tylko Twój problem.

Jeśli jakaś kobieta wyróżnia się z szarego tłumu, bo jakoś tak zawsze dopilnuje tego, aby mieć świetnie zrobiony makijaż, pomalowane paznokcie, dobrze ułożone włosy, ciuchy dobrane z odpowiednim gustem i nienaganną sylwetkę, na którą ciężko pracuje, to świadczy to o niej, że jest głupim pustakiem, który nie ma żadnych innych celów i zainteresowań – niż dbanie o swój wygląd? Czy może bardziej o tym, że jest schludna i ma KLASĘ, bo potrafi UMIEJĘTNIE podkreślić swoje atuty i walory? Myślisz, że każdy to potrafi? Czy może mylisz pojęcia?

Bo owszem, jeśli mowa o stereotypach, to obraz “pustaka” przepisałbym bardziej białowłosej karynie, która ma twarz sparzoną solarnym słońcem, tipsy o długości 300 cm i do tego miłuje w białych kozakach i sweterkach w odcieniu (koniecznie) świńskiego różu. Tylko widzisz, to często też krzywdzące uleganie stereotypom.

Jeśli klasyfikujesz ludzi na podstawie wyglądu i wyrabiasz sobie o nich zdanie, tylko dlatego, że kiedyś coś o kimś od kogo usłyszałeś – cóż, można Ci jedynie współczuć. I przykre jest to, że przez takich jak Ty, tych “życzliwych” i zazdrosnych, uroda staje się dla wielu kobiet przekleństwem. Pomyśl jak Ty byś się czuł, gdybyś musiał codziennie zmagać się z niezliczoną ilością plotek i kłamstw na swój temat? Słabo, zwłaszcza, że za większością tych zadbanych dziewczyn idzie jakość, a więc rozum, wiedza, odpowiednie samozaparcie i umiejętność dążenia do obranego sobie celu… A to już raczej są cechy inteligentnych osób. Prawda? Prawda, ale Ty i tak dalej będziesz pierdolił swoje.

To polskie, zawistne i stereotypowe myślenie nie zna litości. Wrosło w serca jak wrosnąć potrafi gorycz i niezadowolenie w ludzi niewystarczająco dobrych. Ludzi, którzy poczują się lepiej tylko w momencie kiedy zmieszają z gównem kogoś innego. I tak niestety jest, tylko popatrz…

Jacy faceci oczerniają i przyklejają krzywdzące łatki kobietom?

Zazwyczaj małe zwiędłe, smutne, rozgoryczone fiutki, które chciałyby dużo – ale wiele nie mogą, bo jakoś tak… dobra, wyrażę to wprost – sorry karakanie, ale ta kobieta to nie twoja liga.

Często masz mniemanie o sobie wielkie jak sam Pan Bóg, szkoda tylko, że to nie idzie w parze z tym, co sobą reprezentujesz. Popatrz na siebie – Twój sposób wysławiania się, myślenia, wyciągania wniosków, priorytety w życiu i wiele innych niewystarczająco dobrych rzeczy, którymi nie da się zainteresować kobiety mającej jasno sprecyzowany oczekiwania i obraz siebie. Przegrywasz na starcie. Tym bardziej jeśli uważasz, że jak dziewczyna jest ładna, to nie myśli o niczym innym niż wskoczenie Ci do łóżka lub obciągnięcie w klubowej toalecie. Żałosne. Żałosne tak, jak fakt, że próbujesz rozmawiać z tymi kobietami posługując się banałami, które słyszą co chwilę od podobnych Tobie karakanów. “Boże, jaka Ty jesteś piękna”, “wyjątkowa”, “spadłaś z nieba” – serio myślisz, że inteligentna kobieta, która jest świadoma swojej urody, tego nie wie? Przecież po takich tekstach odpadasz u niej już na starcie – nie dlatego, że jest arogancka i ma wielkie ego, a dlatego, że chciałaby mężczyzny, który jest w stanie zobaczyć w niej coś więcej niż tylko powierzchowność, którą widzą wszyscy. To intelekt świadczy o wartości i wielkości faceta, a nie obwód ramienia, cm w spodniach i wszystkie inne pierdoły, które możesz sobie kupić. Zaskoczony, że nie leci na furę, skutą strzykawkami dupę i kurtkę od Armaniego? Widzisz, za pewnymi kobietami idzie JAKOŚĆ, która nie zasługuje na BYLEJAKOŚĆ w męskim wykonaniu. Przykro mi. Mózgu nie kupisz. Więc rusz tym, co Ci po nim pozostało i wyciągnij wnioski. Trzymam kciuki!

Teraz słów kilka o “życzliwości” kobiet do kobiet.

Dziewczynko, skąd taka zazdrość i zawiść? Może z wewnętrznego przekonania, że jesteś gówno warta? Może to mocne słowa, ale jak można inaczej określić kobietę, która nieuzasadnioną krytyką i poniżaniem innych poprawia sobie poczucie własnej wartości? Fajnie, że rozmawiając o kimś możesz poczuć się przez chwilę lepiej… ale wiesz, co się mówi o osobach, które obrabiają dupę innym? No jasne, że kurwa wiesz – i pomimo tego dalej to robisz? Przecież tak często podkreślasz, że jesteś inna, wyjątkowa, że to akurat Ty „masz zasady”. Ciekawe…

Być może Twoją jedyną zasadą jest ciche powtarzanie po kątach wszystkim swoim kolegom, że każda ładniejsza od Ciebie dziewczyna jest pustą lalką, ba… mało bystrą tipsiarą? Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski? W jakiej szafie siedziałaś, że tak doskonale wiesz, kto komu skakał po łóżku? Pytam, bo najczęściej nawet nie zamieniłaś słowa z osobą, na którą wylewasz swoją zawiść i zazdrość. Opinie masz jako pierwsza – zwłaszcza, że w dupie byłaś i gówno widziałaś. To rzeczywiście muszą być zaskakujące opinie, słodki czekoladowy misiu.

Może zadbane kobietki powinny być brzydkie? Wtedy miały był łatwiej?

Szczerze. Wątpię.

Bo niejednokrotnie spotkałem się z tym, że jak kobieta miała jakieś wady – wiecie, była przy kości, miała krzywe nogi, ciuchy z kolekcji modnej trzy lata temu – to jej niby “najlepsze” koleżaneczki i tak obrabiały jej dupę i lansowały się na jej tle tekstami typu “Sandra strasznie przytyła, widziałaś te fałdy? Biedaczka”. I szczerego żalu w tym gadaniu nie było – bardziej satysfakcja, wypięty cyc i poza jasno mówiąca “Patrzcie na mnie, jestem lepsza”. To wszystko definiuje Was jako ludzi –  bardzo chujowych ludzi.

Dlatego pomyśl dwa razy, zanim zaczniesz obrabiać komuś dupę tylko po to, aby poczuć się lepiej lub zbić sumę swoich kompleksów. Zazwyczaj Twoje ciche spowiedzi są przekazywane przez podobnych Tobie dalej. Zaufaj mi, prędzej czy później trafiają do właściwego odbiorcy. Mam nadzieję, że wtedy ta osoba spojrzy w Twoją zakłamaną twarz ze stosownym uśmiechem. Ciekawe czy wtedy będziesz miał/-a taką odwagę do wygłaszania swoich opinii i tego co rozgadywałeś/-aś. Ano właśnie… i tym się właśnie różnimy.

W dzisiejszych czasach dobrze zrobiony makijaż, jędrny tyłek czy fajnie dobrane jeansy to nie przywilej. Każdy z Was ma wybór. Jeśli nie czujesz się wystarczająco dobry/dobra – zrób coś z tym – tylko na Boga, skończ szydzić i komentować ludzi, którym zazdrościsz samozaparcia, wytrwałości, klasy i motywacji. Zajmij się swoim życiem – popatrz na siebie.

I żeby rozdmuchać Twoje średniowieczne myślenie – zapamiętaj sobie, że dbanie o siebie i likwidowanie niedoskonałości to żadne oszustwo. Wręcz przeciwnie, to dążenie do jeszcze lepszego i fajniejszego życia. Żyjemy w cywilizacji, w której, ku Twojemu zdziwieniu, ludzie atrakcyjni o siebie dbają, bo to wpływa na ich samopoczucie, wartości i to, jak odbierają ich inni (w życiu zawodowym i prywatnym). Skoro chcesz to myj sobie łeb raz na tydzień, nie maluj się lub spędzaj całe dnie przed telewizorem – inni nie muszą i chyba właśnie to Cię tak boli.

Najwięcej do powiedzenia mają Ci co wiedzą najmniej.

I najczęściej są to faceci, którzy dostali kosza (czyt. kopa w swoje ego), od kobiety, której nie mogą mieć. Oraz kobiety, które obrabiają dupę, bo są zazdrosne wiedząc, że nie mogą z inną kobietą konkurować. Karmcie się tym gównem dalej, ssijcie sumę swoich kompleksów i dalej z tym nic nie róbcie.

A my?
Dalej będziemy przezywać swoje jedyne i niepowtarzalne życie,
a więc pozdrawiamy i całujemy w pępuszek, tych którzy mają nudne życie i chcą podglądać innych!

K.

„Twoje dobre intencje są słodkie i czyste
Ale oni mogą nigdy nie oswoić takiego ognia jak ty
To nie koniec dopóki ona śpiewa…”

 Hej, na moim blogu będą pojawiały się wpisy z czerwonym znaczkiem przy nazwie. Są to wpisy zastrzeżone hasłem, które możesz otrzymać tylko i wyłącznie stając się moim Patronem. Jak zostać Patronem Kobusa? Dlaczego to kosztuje tyle co tabliczka czekolady? Co za to otrzymasz? Po co mi Twoje pieniądze? Dowiedz się, klikając tutaj: https://patronite.pl/kobus

Komentarze

Polecane wpisy

Dzień dobry

Jestem Mateusz, a to miejscu, w którym dzielę się przemyśleniami i poglądami - często kontrowersyjnymi, ale z poczuciem humoru oraz autoironią. Mam dość wyrachowane, ekstremistyczne spojrzenie na to wszystko czym osacza nas dzisiejszy świat. Obserwuję ludzi, bo robią rzeczy o jakich nawet mi się nie śniło. Róbcie zatem to co robicie, a ja później o tym opowiem.

Więcej na Facebook:

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Żaden z tekstów zamieszczonych na tej stronie nie może być kopiowany, publikowany,
reprodukowy i wykorzystywany w jakikolwiek sposób bez zgody autora.

Najwięcej o Tobie mają do powiedzenia ludzie z kompleksami.

Dlaczego faceci uważają, że jak kobieta jest ładna i zadbana, to na bank jest głupia i daje dupy? Pewnie też leci na pieniądze, bo jakże inaczej? Dlaczego kobiety równie chętnie nie szczędzą sobie podobnych złośliwości względem koleżanek? Oczywiście za plecami – bo jakże inaczej?

Nie wiem ludzie czy mam się śmiać czy płakać, ale gdy przychodzi mi słuchać tych wszystkich zawistnych i ograniczonych umysłowo zazdrośników, to dochodzę do wniosku, że komuś trzeba tutaj strzelić prawdą w pysk. I oczywiście zaraz Ci wyjaśnię dlaczego chcesz ulegać stereotypom – i dlaczego świadczą one tylko o sumie Twoich kompleksów, ale najpierw ustalmy kilka faktów.

Zawiść i zazdrość to tylko Twój problem.

Jeśli jakaś kobieta wyróżnia się z szarego tłumu, bo jakoś tak zawsze dopilnuje tego, aby mieć świetnie zrobiony makijaż, pomalowane paznokcie, dobrze ułożone włosy, ciuchy dobrane z odpowiednim gustem i nienaganną sylwetkę, na którą ciężko pracuje, to świadczy to o niej, że jest głupim pustakiem, który nie ma żadnych innych celów i zainteresowań – niż dbanie o swój wygląd? Czy może bardziej o tym, że jest schludna i ma KLASĘ, bo potrafi UMIEJĘTNIE podkreślić swoje atuty i walory? Myślisz, że każdy to potrafi? Czy może mylisz pojęcia?

Bo owszem, jeśli mowa o stereotypach, to obraz “pustaka” przepisałbym bardziej białowłosej karynie, która ma twarz sparzoną solarnym słońcem, tipsy o długości 300 cm i do tego miłuje w białych kozakach i sweterkach w odcieniu (koniecznie) świńskiego różu. Tylko widzisz, to często też krzywdzące uleganie stereotypom.

Jeśli klasyfikujesz ludzi na podstawie wyglądu i wyrabiasz sobie o nich zdanie, tylko dlatego, że kiedyś coś o kimś od kogo usłyszałeś – cóż, można Ci jedynie współczuć. I przykre jest to, że przez takich jak Ty, tych “życzliwych” i zazdrosnych, uroda staje się dla wielu kobiet przekleństwem. Pomyśl jak Ty byś się czuł, gdybyś musiał codziennie zmagać się z niezliczoną ilością plotek i kłamstw na swój temat? Słabo, zwłaszcza, że za większością tych zadbanych dziewczyn idzie jakość, a więc rozum, wiedza, odpowiednie samozaparcie i umiejętność dążenia do obranego sobie celu… A to już raczej są cechy inteligentnych osób. Prawda? Prawda, ale Ty i tak dalej będziesz pierdolił swoje.

To polskie, zawistne i stereotypowe myślenie nie zna litości. Wrosło w serca jak wrosnąć potrafi gorycz i niezadowolenie w ludzi niewystarczająco dobrych. Ludzi, którzy poczują się lepiej tylko w momencie kiedy zmieszają z gównem kogoś innego. I tak niestety jest, tylko popatrz…

Jacy faceci oczerniają i przyklejają krzywdzące łatki kobietom?

Zazwyczaj małe zwiędłe, smutne, rozgoryczone fiutki, które chciałyby dużo – ale wiele nie mogą, bo jakoś tak… dobra, wyrażę to wprost – sorry karakanie, ale ta kobieta to nie twoja liga.

Często masz mniemanie o sobie wielkie jak sam Pan Bóg, szkoda tylko, że to nie idzie w parze z tym, co sobą reprezentujesz. Popatrz na siebie – Twój sposób wysławiania się, myślenia, wyciągania wniosków, priorytety w życiu i wiele innych niewystarczająco dobrych rzeczy, którymi nie da się zainteresować kobiety mającej jasno sprecyzowany oczekiwania i obraz siebie. Przegrywasz na starcie. Tym bardziej jeśli uważasz, że jak dziewczyna jest ładna, to nie myśli o niczym innym niż wskoczenie Ci do łóżka lub obciągnięcie w klubowej toalecie. Żałosne. Żałosne tak, jak fakt, że próbujesz rozmawiać z tymi kobietami posługując się banałami, które słyszą co chwilę od podobnych Tobie karakanów. “Boże, jaka Ty jesteś piękna”, “wyjątkowa”, “spadłaś z nieba” – serio myślisz, że inteligentna kobieta, która jest świadoma swojej urody, tego nie wie? Przecież po takich tekstach odpadasz u niej już na starcie – nie dlatego, że jest arogancka i ma wielkie ego, a dlatego, że chciałaby mężczyzny, który jest w stanie zobaczyć w niej coś więcej niż tylko powierzchowność, którą widzą wszyscy. To intelekt świadczy o wartości i wielkości faceta, a nie obwód ramienia, cm w spodniach i wszystkie inne pierdoły, które możesz sobie kupić. Zaskoczony, że nie leci na furę, skutą strzykawkami dupę i kurtkę od Armaniego? Widzisz, za pewnymi kobietami idzie JAKOŚĆ, która nie zasługuje na BYLEJAKOŚĆ w męskim wykonaniu. Przykro mi. Mózgu nie kupisz. Więc rusz tym, co Ci po nim pozostało i wyciągnij wnioski. Trzymam kciuki!

Teraz słów kilka o “życzliwości” kobiet do kobiet.

Dziewczynko, skąd taka zazdrość i zawiść? Może z wewnętrznego przekonania, że jesteś gówno warta? Może to mocne słowa, ale jak można inaczej określić kobietę, która nieuzasadnioną krytyką i poniżaniem innych poprawia sobie poczucie własnej wartości? Fajnie, że rozmawiając o kimś możesz poczuć się przez chwilę lepiej… ale wiesz, co się mówi o osobach, które obrabiają dupę innym? No jasne, że kurwa wiesz – i pomimo tego dalej to robisz? Przecież tak często podkreślasz, że jesteś inna, wyjątkowa, że to akurat Ty „masz zasady”. Ciekawe…

Być może Twoją jedyną zasadą jest ciche powtarzanie po kątach wszystkim swoim kolegom, że każda ładniejsza od Ciebie dziewczyna jest pustą lalką, ba… mało bystrą tipsiarą? Na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski? W jakiej szafie siedziałaś, że tak doskonale wiesz, kto komu skakał po łóżku? Pytam, bo najczęściej nawet nie zamieniłaś słowa z osobą, na którą wylewasz swoją zawiść i zazdrość. Opinie masz jako pierwsza – zwłaszcza, że w dupie byłaś i gówno widziałaś. To rzeczywiście muszą być zaskakujące opinie, słodki czekoladowy misiu.

Może zadbane kobietki powinny być brzydkie? Wtedy miały był łatwiej?

Szczerze. Wątpię.

Bo niejednokrotnie spotkałem się z tym, że jak kobieta miała jakieś wady – wiecie, była przy kości, miała krzywe nogi, ciuchy z kolekcji modnej trzy lata temu – to jej niby “najlepsze” koleżaneczki i tak obrabiały jej dupę i lansowały się na jej tle tekstami typu “Sandra strasznie przytyła, widziałaś te fałdy? Biedaczka”. I szczerego żalu w tym gadaniu nie było – bardziej satysfakcja, wypięty cyc i poza jasno mówiąca “Patrzcie na mnie, jestem lepsza”. To wszystko definiuje Was jako ludzi –  bardzo chujowych ludzi.

Dlatego pomyśl dwa razy, zanim zaczniesz obrabiać komuś dupę tylko po to, aby poczuć się lepiej lub zbić sumę swoich kompleksów. Zazwyczaj Twoje ciche spowiedzi są przekazywane przez podobnych Tobie dalej. Zaufaj mi, prędzej czy później trafiają do właściwego odbiorcy. Mam nadzieję, że wtedy ta osoba spojrzy w Twoją zakłamaną twarz ze stosownym uśmiechem. Ciekawe czy wtedy będziesz miał/-a taką odwagę do wygłaszania swoich opinii i tego co rozgadywałeś/-aś. Ano właśnie… i tym się właśnie różnimy.

W dzisiejszych czasach dobrze zrobiony makijaż, jędrny tyłek czy fajnie dobrane jeansy to nie przywilej. Każdy z Was ma wybór. Jeśli nie czujesz się wystarczająco dobry/dobra – zrób coś z tym – tylko na Boga, skończ szydzić i komentować ludzi, którym zazdrościsz samozaparcia, wytrwałości, klasy i motywacji. Zajmij się swoim życiem – popatrz na siebie.

I żeby rozdmuchać Twoje średniowieczne myślenie – zapamiętaj sobie, że dbanie o siebie i likwidowanie niedoskonałości to żadne oszustwo. Wręcz przeciwnie, to dążenie do jeszcze lepszego i fajniejszego życia. Żyjemy w cywilizacji, w której, ku Twojemu zdziwieniu, ludzie atrakcyjni o siebie dbają, bo to wpływa na ich samopoczucie, wartości i to, jak odbierają ich inni (w życiu zawodowym i prywatnym). Skoro chcesz to myj sobie łeb raz na tydzień, nie maluj się lub spędzaj całe dnie przed telewizorem – inni nie muszą i chyba właśnie to Cię tak boli.

Najwięcej do powiedzenia mają Ci co wiedzą najmniej.

I najczęściej są to faceci, którzy dostali kosza (czyt. kopa w swoje ego), od kobiety, której nie mogą mieć. Oraz kobiety, które obrabiają dupę, bo są zazdrosne wiedząc, że nie mogą z inną kobietą konkurować. Karmcie się tym gównem dalej, ssijcie sumę swoich kompleksów i dalej z tym nic nie róbcie.

A my?
Dalej będziemy przezywać swoje jedyne i niepowtarzalne życie,
a więc pozdrawiamy i całujemy w pępuszek, tych którzy mają nudne życie i chcą podglądać innych!

K.

„Twoje dobre intencje są słodkie i czyste
Ale oni mogą nigdy nie oswoić takiego ognia jak ty
To nie koniec dopóki ona śpiewa…”

 Hej, na moim blogu będą pojawiały się wpisy z czerwonym znaczkiem przy nazwie. Są to wpisy zastrzeżone hasłem, które możesz otrzymać tylko i wyłącznie stając się moim Patronem. Jak zostać Patronem Kobusa? Dlaczego to kosztuje tyle co tabliczka czekolady? Co za to otrzymasz? Po co mi Twoje pieniądze? Dowiedz się, klikając tutaj: https://patronite.pl/kobus

Komentarze

Powrót na stronę główną