Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2017
Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2016
Mateusz Kobus - Blog

Obserwuję, a później o tym piszę.
Nie mam boga, polityki i idei.

Broń w szkołach, to nie problem. Problem, to my.

Zwiń to zdjęcie

Ile razy jeszcze będziemy słuchać o masakrach, w których dzieciaki faszerują ołowiem głowy rówieśnikom? Z całym szacunkiem do Stanów i rzeczywistości jaka tam panuje, ale sami są sobie winni. Zwłaszcza rodzice, którzy wychowują bezwzględnych prowodyrów. Problem, to religia, prześladowania i gnębienia, które kreują późniejszych oprawców.

Dzieci „ubogie moralnie”, bez wyobraźni, nieprzystosowane środowisku, to nie potwory za jakie później uchodzą w mediach. Młodzi mordercy, w większości przypadków przez lata stanowią obiekt grupowych tortur rówieśników – sami wiecie jak bezwzględna jest dziś młodzież. Już zapomnieliście o Dominiku, który powiesił się, bo koledzy nazywali go „pedziem”?

Teledysk zrealizowany w liceum w Columbine, w którym doszło do masakry przy użyciu broni palnej.

Już po masakra w Columbine, która miała miejsce w 99 roku powinno się zastanowić nad systemem i prawem jakie zostało dane społeczeństwu w Stanach. Nie zrobiono tego, dlatego później ktoś sobie strzelał w Newtown z broni maszynowej do dzieci. Mieliśmy też amerykańską premierę Batmana i szaleńca, który chciał pograć w kaczki strzelając do ludzi w kinie. Wszystko to i tak kropla w morzu krwi, którą płacą amerykanie za utrzymywanie powszechnego dostępu do broni palnej – ginie bowiem tam kilkaset osób tygodniowo.

Należy jednak uświadomić sobie, że broń to tylko narzędzie w rękach umysłu, który jest skrzywdzony. Przecież fakt posiadania broni nie sprawia, że jesteśmy mordercami. Nie ma co fascynować się amerykańskim stylem życia. W momencie kiedy tamtejsi młodzi ludzie są nieprzystosowani społecznie, bo konotują z amerykańskim absurdem, przemocą, narkotykami/środkami antydepresyjnymi, brutalnymi filmami, muzyką i grami komputerowymi i powszechnym dostępem do broni, to odreagowują sobie w taki, a nie inny sposób.

W sprawie strzelaniny w Oregonie należy wiedzieć jedno – media będą wykorzystywały takie sytuacje jak ta, do większej inwigilacji i ograniczania praw obywatelskich. Zamiast ograniczać dostęp do broni może powinno się przejrzeć system który nie funkcjonuje prawidłowo – bo rodzi sytuacje, które później kończą się używaniem broni. Powtarzam, to nie w broni jest problem – bo broń to tylko narzędzie… w Polsce dwójka nastolatków miała problem i rozwiązała go nożem kuchennym.

Jeśli psychika jest spokojna, to do zabijania pcha religia. Nazywamy się chrześcijanami, twierdzimy, że jesteśmy pełni empatii, a mimo to mordujemy w imię przekonań. Religijność, to absurd, którego powinno się zakazać. Najczęściej na tle wyznaniowym na świecie toczą się konflikty – ludzie ścinają sobie łby, strzelają do dzieci na ulicach i palą się żywcem w krajach trzeciego świata. To chore i przekonuje do myśli, że to nie bóg stworzył człowieka, a człowiek boga, do celów takich jak władza, kontrola czy bogactwo.

Możesz się nie zgadzać i spoko, ale w momencie kiedy słucham waszych modnych krzyków „Islamizacja świata!”, a zaraz potem oglądam reportaże o tym, że ksiądz w Polsce jest oskarżony o wielokrotne gwałty, głęboko wierzący chrześcijanin strzela do przypadkowych ludzi w USA, to wnioski nasuwają się jednoznaczne – nie tylko muzułmanie mają jakiś problem. Wszyscy go mamy.

 

Komentarze

Polecane wpisy

Dzień dobry

Jestem Mateusz, a to miejscu, w którym dzielę się przemyśleniami i poglądami - często kontrowersyjnymi, ale z poczuciem humoru oraz autoironią. Mam dość wyrachowane, ekstremistyczne spojrzenie na to wszystko czym osacza nas dzisiejszy świat. Obserwuję ludzi, bo robią rzeczy o jakich nawet mi się nie śniło. Róbcie zatem to co robicie, a ja później o tym opowiem.

Więcej na Facebook:

The Best of:

Sorry. No data so far.

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Żaden z tekstów zamieszczonych na tej stronie nie może być kopiowany, publikowany,
reprodukowy i wykorzystywany w jakikolwiek sposób bez zgody autora.

Broń w szkołach, to nie problem. Problem, to my.

Ile razy jeszcze będziemy słuchać o masakrach, w których dzieciaki faszerują ołowiem głowy rówieśnikom? Z całym szacunkiem do Stanów i rzeczywistości jaka tam panuje, ale sami są sobie winni. Zwłaszcza rodzice, którzy wychowują bezwzględnych prowodyrów. Problem, to religia, prześladowania i gnębienia, które kreują późniejszych oprawców.

Dzieci „ubogie moralnie”, bez wyobraźni, nieprzystosowane środowisku, to nie potwory za jakie później uchodzą w mediach. Młodzi mordercy, w większości przypadków przez lata stanowią obiekt grupowych tortur rówieśników – sami wiecie jak bezwzględna jest dziś młodzież. Już zapomnieliście o Dominiku, który powiesił się, bo koledzy nazywali go „pedziem”?

Teledysk zrealizowany w liceum w Columbine, w którym doszło do masakry przy użyciu broni palnej.

Już po masakra w Columbine, która miała miejsce w 99 roku powinno się zastanowić nad systemem i prawem jakie zostało dane społeczeństwu w Stanach. Nie zrobiono tego, dlatego później ktoś sobie strzelał w Newtown z broni maszynowej do dzieci. Mieliśmy też amerykańską premierę Batmana i szaleńca, który chciał pograć w kaczki strzelając do ludzi w kinie. Wszystko to i tak kropla w morzu krwi, którą płacą amerykanie za utrzymywanie powszechnego dostępu do broni palnej – ginie bowiem tam kilkaset osób tygodniowo.

Należy jednak uświadomić sobie, że broń to tylko narzędzie w rękach umysłu, który jest skrzywdzony. Przecież fakt posiadania broni nie sprawia, że jesteśmy mordercami. Nie ma co fascynować się amerykańskim stylem życia. W momencie kiedy tamtejsi młodzi ludzie są nieprzystosowani społecznie, bo konotują z amerykańskim absurdem, przemocą, narkotykami/środkami antydepresyjnymi, brutalnymi filmami, muzyką i grami komputerowymi i powszechnym dostępem do broni, to odreagowują sobie w taki, a nie inny sposób.

W sprawie strzelaniny w Oregonie należy wiedzieć jedno – media będą wykorzystywały takie sytuacje jak ta, do większej inwigilacji i ograniczania praw obywatelskich. Zamiast ograniczać dostęp do broni może powinno się przejrzeć system który nie funkcjonuje prawidłowo – bo rodzi sytuacje, które później kończą się używaniem broni. Powtarzam, to nie w broni jest problem – bo broń to tylko narzędzie… w Polsce dwójka nastolatków miała problem i rozwiązała go nożem kuchennym.

Jeśli psychika jest spokojna, to do zabijania pcha religia. Nazywamy się chrześcijanami, twierdzimy, że jesteśmy pełni empatii, a mimo to mordujemy w imię przekonań. Religijność, to absurd, którego powinno się zakazać. Najczęściej na tle wyznaniowym na świecie toczą się konflikty – ludzie ścinają sobie łby, strzelają do dzieci na ulicach i palą się żywcem w krajach trzeciego świata. To chore i przekonuje do myśli, że to nie bóg stworzył człowieka, a człowiek boga, do celów takich jak władza, kontrola czy bogactwo.

Możesz się nie zgadzać i spoko, ale w momencie kiedy słucham waszych modnych krzyków „Islamizacja świata!”, a zaraz potem oglądam reportaże o tym, że ksiądz w Polsce jest oskarżony o wielokrotne gwałty, głęboko wierzący chrześcijanin strzela do przypadkowych ludzi w USA, to wnioski nasuwają się jednoznaczne – nie tylko muzułmanie mają jakiś problem. Wszyscy go mamy.

 

Komentarze

Powrót na stronę główną