Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2017
Wyróżnienie w konkursie Męski Blog Roku Men's Health 2016
Mateusz Kobus - Blog

Obserwuję, a później o tym piszę.
Nie mam boga, polityki i idei.

Oryginalność to mit, więc kradnij ile wlezie!

Zwiń to zdjęcie
Zapamiętaj to, zanim zaczniesz wytykać komukolwiek plagiaty i kserokopie.

Przyznaje się. Oszukałem Cię, choć jestem zdania, że to Ty sam sobie to zafundowałeś.
Wszystko co nas otacza w życiu, wszystko co możesz zobaczyć w internecie czy chociażby za pośrednictwem mojego bloga jest kopiom tego czego ktoś już doświadczył, zobaczył. Nie mogę być zatem oryginalny, ale mogę kreować, interpretować na różne sposoby w oparciu o swoje doświadczenia, tworząc w taki sposób, że będziecie tu wracać i prosić o jeszcze, jeszcze więcej – jak podczas wyuzdanych igraszek z Terą Patrick lub Ronem Jeremym.

Oryginalność nigdy nie istniała i istnieć nie będzie. Przekształcamy wszystko co znane. Wyobraźnia ludzka jest skończona i zawsze cofa wstecz, do tego co już wymyślone i kreuje lepsze lub gorsze rozwiązania. Przykład? Technologia – być może kojarzy pierwsze komputery, które zajmowały prawie całe pomieszczenia, a dzisiaj? Dzisiaj trzymasz je w dłoni czytając tego bloga.

Czy to znaczy, że wszyscy jesteśmy plagiatorami? Nie. My tylko inspirujemy się otaczającym nas światem, ludźmi. Nasi przodkowie również to robili odnosząc się do np. natury (jak myślisz, skąd wziął się kształt koła?).

Karmcie wyobraźni pomysłami, serwujcie jej odpowiednie bodźce (inspiracje), bo to jej paliwo do kreowania.

No właśnie, a co z kreatywnością?
Ludzie są kreatywni, cholernie! Jeśli potrafią zmienić rzeczy pierwotne w tak zadziwiający sposób, że dawny telefon jest już tylko cieniem dzisiejszych smartphonów, to pomysł co będzie za 25, 50 lat – mnie to podnieca i mam nadzieję, że wiesz dlaczego.

Pozostaje uśmiechać się do osób, które nieustannie gonią za trendami – ombre, zegarki koloru złotego, brody drwala, generalnie to jak wyglądamy – to wszystko już kiedyś było. Oryginalność nie istnieje, a inspirowanie dotyczy każdej branży życia. Wszystko ma swój początek i ciąg, który ewoluuje w perspektywie czasu. Kiedyś srało się do dziury wykopanej w ziemi, a dziś następstwem tego są elektroniczne, podgrzewane muszle klozetowe… pomyśl i mnóż inne przykłady, są wszędzie.

I pamiętaj – artykuł, który właśnie skonsumowałeś, również ktoś wcześniej napisał, bo jeszcze wcześniej gdzieś o nim usłyszał.

Nie napisałem nic odkrywczego, ale mam nadzieję, że wyjaśniłem Ci tą kwestię i nie myśl, że czuje się wyjątkowo, bo zapewne ktoś już kiedyś próbował Ci to wytłumaczyć z lepszym bądź gorszym skutkiem.

Od dziś nie wypominaj plagiatów i kserokopii – wszystko ma swoją genezę i należy mieć to na uwadze, aby nie wyjść na idiotę. Nie popadaj też w skrajność i broń Cię Jezusie nie zaczynaj kopiować wszystkiego jak leci (np. zmiana kilku słów, w cudzym tekście nie będzie OK), bo takie praktyki, to już inne zagadnienie z dziedziny praw autorskich, ale o tym innym razem.

  • Fabio

    ok spoko z tym ze jesli ktos nas inspiruje ( polece banałem) np. Coelho albo jakis sportowiec dajmy na to Muhamad Ali z jego cycatem : ,“Niena­widziłem każdej mi­nuty tre­nin­gu ale pow­tarzałem so­bie: nie pod­da­waj się, prze­cierp te­raz i żyj resztę życia ja­ko mistrz.” –
    Muhammad Ali to raczej nie jest to plagiat ale sposób motywacji ale jest rodzajem powielania tyle ze plagait jest znaczeniem negatywnym a insiracja pozytywnym moze to gra słów ale gdyby sie zastanowic jelsi ktos odbiera jakies działanie wzorzec za pozytywne to moze mu to pomoc w rozwoju, rozwiazaniu czegos tak jak wspomniales o technologi ,, i w pewnym sensie to co robimy na codzień rytualne odruchy, (zęby, prysznic kawa, kanapka , do pracy , praca z pracy , dom , kolacja, znajomi ( ew. melanz) i etc.od nowa tez jest powtarzalnoscia ale w pewien sposób jest to inne i oryginalne po przez domieszkę ,,sytuacji” czy błędów które nie koniecznie w tym samym momencie podczas wykonywania tych czynnnosci sie dzieją powodują ze mimo ,,powtarzalnosci” jest gdzies choc cząstka ,,oryginalnosci” no bo nie kazdy robi idelanie ten sam ruch pod tym samym katem, tak samo szybko,czy nawet mysli tak samo, ( ja uwazam ze patrze na wiekszosc rzeczy inaczej gdyz trudno jest mowic ze cos jest białe albo czarne jak jest szare z domieszką chaosu informacyjnego dla czyis celów ) czy idac ,,idealnie” w ten sam sposób , mimo ze postronnie tak duzo ludzi w naszym społeczenstwie cywilizacji robi ,,to samo” ale fakt , ta powtarzalnosc jest istotna częscia naszego zycia, udoskonalamy to , w technologi , zyciu czy moze nawet uczuciach ( staramy sie nie powielac tych błędów) ale sa czescią ,,przezywania” po przez ,,zawody” i radość z pozytywnych i nie pozytywnych aspektów zwiazkow i uczuc wiec ostatecznie bym powiedzial ze w kazdym znas jest zarys oryginalnosci bo robotami nie jestesmy nie wygladmay tak samo kropla w krople jak klony choc jako gatunek mamy te same cechy no bo trudno zebysmy jednak nie mieli ( powtarzalnosc słowo klucz 😉 ) nie robimy ,,co do cząsteczki i ich kątów siebei nawzajem” tak samo jak ktos inny . A że jest ogólnie przyjety chyba tryb myslenia ,,umysł otwarty serce zamkniete” i przez to nie widzimy wokół nas czegoś wiecej niz tylko ,,powielanie” 🙂 .

  • Fabio

    ok spoko z tym ze jesli ktos nas inspiruje ( polece banałem) np. Coelho albo jakis sportowiec dajmy na to Muhammad Ali z jego cycatem : “Niena­widziłem każdej mi­nuty tre­nin­gu ale pow­tarzałem so­bie: nie pod­da­waj się, prze­cierp te­raz i żyj resztę życia ja­ko mistrz.” – Muhammad Ali to raczej nie jest to plagiat ale sposób motywacji ale jest rodzajem powielania tyle z eplagait jest znaczeniem negatywnym a insiracją pozytywnym moze to gra słów ale gdyby sie zastanowic jesli ktos odbiera jakaies działanie wzorzec za pozytywne to moze mu to pomoc w
    rozwoju, rozwiazaniu czegos tak jak wpsomniales o technologi ,, i w 
    pewnym sensie to co robimy na codzień rytualne odruchy, (zęby,
    prysznic kawa, kanapka , do pracy , praca z pracy , dom , kolacja,
    znajomi ( ew. melanz) i etc.od nowa tez jest powtarzalnoscia ale w 
    pewien sposób jest to inne i oryginalne po przez domieszkę ,,sytuacji” czy błędów które nie koniecznie w tym samym momencie podczas wykonywania tych czynnnosci sie dzieją powodują ze mimo ,,powtarzalnosci” jest gdzies choc cząstka ,,oryginalnosci” no bo nie kazdy robi idelanie ten sam ruch pod tym samym katem, tak samo szybko,czy nawet nie mysli tak samo,
    ( ja uwazam ze patrze na wiekszosc rzeczy inaczej gdyz trudno jest
    mowic ze cos jest białe albo czarne jak jest szare z domieszką chaosu informacyjnego dla czyis celów ) ogólnie jesli chodzi o temat informacji to jest to ,,temat rzeka” ale warto sobie uswiadomic czy to co powielam ( TV , Radio , mianstream Wiadomosci) ma faktycznie na mnie dobry wpływ a jesli jest ,ktos znajdzie alternatywe zobczy roznice i ze tamto ,,powielanie ” bylo błędem to brawa dla niego , doskonalimy sie co nie znaczy ze bez jakiejs ,,powtarzalnosci ” patrz Ali (y) czy idac ,,idealnie” w ten sam sposób mimo ze postronnie tak duzo ludzi w naszym społeczenstwie cywilizacji robi ,,to samo” ale fakt , ta powtarzalnosc jest istotna częscia naszego zycia, udoskonalamy to , w technologi , zyciu czy moze nawet uczuciach ( staramy sie nie powielac tych błędów) ale sa czescią ,,przezywania” po przez ,,zawody” i radość z pozytywnych i nie pozytywnych aspektów zwiazkow i uczuc wiec ostatecznie bym powiedzial ze w kazdym znas jest zarys oryginalnosci bo robotami nie jestesmy nie wygladmay tak samo kropla w krople jak klony choc jako gatunek mamy te
    same cechy no bo trudno zebysmy jednak nie mieli ( powtarzalnosc słowo klucz 😉 ) nie robimy ,,co do cząsteczki i ich kątów siebie nawzajem” tak samo jak ktos inny a ze jest ogólnie przyjety chyba tryb myslenia ,,umysł otwarty serce zamkniete” i według mnie przez to nie widzimy wokół nas czegoś wiecej niz tylko ,,powielanie” 🙂 .

  • Fabio

    ok spoko z tym ze jesli ktos nas inspiruje ( polece banałem) np. 
    Coelho albo jakis sportowiec dajmy na to Muhammad Ali z jego cycatem : “Niena­widziłem każdej mi­nuty tre­nin­gu ale pow­tarzałem so­bie: nie pod­da­waj się, prze­cierp te­raz i żyj resztę życia ja­ko mistrz.” – Muhammad Ali to raczej nie jest to plagiat ale sposób motywacji ale jest rodzajem powielania tyle z eplagait jest znaczeniem negatywnym a insiracją pozytywnym moze to gra słów ale gdyby sie zastanowic jesli ktos odbiera jakaies działanie wzorzec za pozytywne to moze mu to pomoc w
    rozwoju, rozwiazaniu czegos tak jak wpsomniales o technologi ,, i w 
    pewnym sensie to co robimy na codzień rytualne odruchy, (zęby,
    prysznic kawa, kanapka , do pracy , praca z pracy , dom , kolacja,
    znajomi ( ew. melanz) i etc.od nowa tez jest powtarzalnoscia ale w 
    pewien sposób jest to inne i oryginalne po przez domieszkę ,,sytuacji” czy błędów które nie koniecznie w tym samym momencie podczas wykonywania tych czynnnosci sie dzieją powodują ze mimo ,,powtarzalnosci” jest gdzies choc cząstka ,,oryginalnosci” no bo nie kazdy robi idelanie ten sam ruch pod tym samym katem, tak samo szybko,czy nawet nie mysli tak samo,
    ( ja uwazam ze patrze na wiekszosc rzeczy inaczej gdyz trudno jest
    mowic ze cos jest białe albo czarne jak jest szare z domieszką chaosu informacyjnego dla czyis celów ) ogólnie jesli chodzi o temat informacji to jest to ,,temat rzeka” ale warto sobie uswiadomic czy to 
    co powielam ( TV , Radio , mianstream Wiadomosci) ma faktycznie na mnie dobry wpływ ( czy szerzy nie potrzebny strach, złe emoje, patologiczny konsumcjonizm z reklam) a jesli jest ,ktos znajdzie alternatywe zobczy roznice i ze tamto ,,powielanie ” bylo błędem to brawa dla niego , doskonalimy sie co nie znaczy ze bez jakiejs ,,powtarzalnosci ” patrz Ali (y) czy idac ,,idealnie” w ten sam sposób mimo ze postronnie tak duzo ludzi w naszym
    społeczenstwie cywilizacji robi ,,to samo” ale fakt , ta powtarzalnosc
    jest istotna częscia naszego zycia, udoskonalamy to , w technologi , zyciu czy moze nawet uczuciach ( staramy sie nie powielac tych błędów) ale sa czescią ,,przezywania” po przez ,,zawody” i radość z 
    pozytywnych i nie pozytywnych aspektów zwiazkow i uczuc wiec ostatecznie bym powiedzial ze w kazdym znas jest zarys oryginalnosci bo robotami nie jestesmy nie wygladamy tak samo kropla w krople jak klony choc jako gatunek mamy te same cechy no bo trudno zebysmy jednak nie mieli ( powtarzalnosc słowo klucz 😉 ) nie robimy ,,co do cząsteczki i ich kątów siebie nawzajem” tak samo jak ktos inny a ze jest ogólnie przyjety chyba tryb myslenia ,,umysł otwarty serce zamkniete” i według mnie przez to nie widzimy wokół nas czegoś wiecej niz tylko ,,powielanie” 🙂 .

Polecane wpisy

Dzień dobry

Jestem Mateusz, a to miejscu, w którym dzielę się przemyśleniami i poglądami - często kontrowersyjnymi, ale z poczuciem humoru oraz autoironią. Mam dość wyrachowane, ekstremistyczne spojrzenie na to wszystko czym osacza nas dzisiejszy świat. Obserwuję ludzi, bo robią rzeczy o jakich nawet mi się nie śniło. Róbcie zatem to co robicie, a ja później o tym opowiem.

Więcej na Facebook:

Wszelkie prawa zastrzeżone.
Żaden z tekstów zamieszczonych na tej stronie nie może być kopiowany, publikowany,
reprodukowy i wykorzystywany w jakikolwiek sposób bez zgody autora.

Oryginalność to mit, więc kradnij ile wlezie!

Zapamiętaj to, zanim zaczniesz wytykać komukolwiek plagiaty i kserokopie.

Przyznaje się. Oszukałem Cię, choć jestem zdania, że to Ty sam sobie to zafundowałeś.
Wszystko co nas otacza w życiu, wszystko co możesz zobaczyć w internecie czy chociażby za pośrednictwem mojego bloga jest kopiom tego czego ktoś już doświadczył, zobaczył. Nie mogę być zatem oryginalny, ale mogę kreować, interpretować na różne sposoby w oparciu o swoje doświadczenia, tworząc w taki sposób, że będziecie tu wracać i prosić o jeszcze, jeszcze więcej – jak podczas wyuzdanych igraszek z Terą Patrick lub Ronem Jeremym.

Oryginalność nigdy nie istniała i istnieć nie będzie. Przekształcamy wszystko co znane. Wyobraźnia ludzka jest skończona i zawsze cofa wstecz, do tego co już wymyślone i kreuje lepsze lub gorsze rozwiązania. Przykład? Technologia – być może kojarzy pierwsze komputery, które zajmowały prawie całe pomieszczenia, a dzisiaj? Dzisiaj trzymasz je w dłoni czytając tego bloga.

Czy to znaczy, że wszyscy jesteśmy plagiatorami? Nie. My tylko inspirujemy się otaczającym nas światem, ludźmi. Nasi przodkowie również to robili odnosząc się do np. natury (jak myślisz, skąd wziął się kształt koła?).

Karmcie wyobraźni pomysłami, serwujcie jej odpowiednie bodźce (inspiracje), bo to jej paliwo do kreowania.

No właśnie, a co z kreatywnością?
Ludzie są kreatywni, cholernie! Jeśli potrafią zmienić rzeczy pierwotne w tak zadziwiający sposób, że dawny telefon jest już tylko cieniem dzisiejszych smartphonów, to pomysł co będzie za 25, 50 lat – mnie to podnieca i mam nadzieję, że wiesz dlaczego.

Pozostaje uśmiechać się do osób, które nieustannie gonią za trendami – ombre, zegarki koloru złotego, brody drwala, generalnie to jak wyglądamy – to wszystko już kiedyś było. Oryginalność nie istnieje, a inspirowanie dotyczy każdej branży życia. Wszystko ma swój początek i ciąg, który ewoluuje w perspektywie czasu. Kiedyś srało się do dziury wykopanej w ziemi, a dziś następstwem tego są elektroniczne, podgrzewane muszle klozetowe… pomyśl i mnóż inne przykłady, są wszędzie.

I pamiętaj – artykuł, który właśnie skonsumowałeś, również ktoś wcześniej napisał, bo jeszcze wcześniej gdzieś o nim usłyszał.

Nie napisałem nic odkrywczego, ale mam nadzieję, że wyjaśniłem Ci tą kwestię i nie myśl, że czuje się wyjątkowo, bo zapewne ktoś już kiedyś próbował Ci to wytłumaczyć z lepszym bądź gorszym skutkiem.

Od dziś nie wypominaj plagiatów i kserokopii – wszystko ma swoją genezę i należy mieć to na uwadze, aby nie wyjść na idiotę. Nie popadaj też w skrajność i broń Cię Jezusie nie zaczynaj kopiować wszystkiego jak leci (np. zmiana kilku słów, w cudzym tekście nie będzie OK), bo takie praktyki, to już inne zagadnienie z dziedziny praw autorskich, ale o tym innym razem.

Powrót na stronę główną